Rozwinęła się również teologiczna refleksja nad tymi cnotami. Augustyn z Hippony w dziele O obyczajach Kościoła Katolickiego i obyczajach manichejczyków (387-388) zinterpretował starożytne cnoty kardynalne jako formy miłości wobec Boga. Wskazał również, że cnoty nie mające związku z Bogiem nie są prawdziwymi cnotami, przez co ustalił nowe, różne od antycznych, podstawy chrześcijańskiej etyki cnót.

Od XII w. cztery cnoty kardynalne uzupełniano o trzy cnoty teologalne (wiara, nadzieja, miłość), wywodzące się z pism Pawła z Tarsu1 Kor 13,12-13.. Zaczęto też przeciwstawiać sobie siedem cnót i siedem grzechów głównych. Za sprawą scholastyki powrócono do analizy starożytnych tekstów poświęconych tej cnocie (w szczególności pism Cycerona i jego komentatorów, np. Marcjanusa Kapelli).