ogień ten był chaotyczny i niezbyt celny i choć pancernik odniósł dalsze uszkodzenia, o godzinie 7.45 minął ostatni okręt Unii. W tej chwili zaatakowany jednak został przez taranowiec „Lancaster” (jako jedyny zdołał podnieść parę i wejść do akcji), który – trafiony w jeden z kotłów – musiał się wycofać ze znacznymi stratami. W tej sytuacji „Arkansas”, owacyjnie witany przez załogę i mieszkańców Vicksburga, schronił się pod murami twierdzy.
Farragut, pragnąc prawdopodobnie oczyścić się z zarzutu niedołęstwa, jeszcze tego samego dnia nakazał atak i zbombardowanie „Arkansas” zacumowanego pod murami Vicksburga, ale rozkaz wydał zbyt późno i w zapadających ciemnościach unioniści nie widzieli niewysokiej sylwetki pancernika, który otrzymał tylko jedno trafienie. Podobnie nieudane były próby ataku w dniu 22 lipca (przez kanonierkę pancerną USS „Essex” i taranowiec „Queen of the West”), a 24 lipca - wobec opadania wód w Mississippi - Farragut zawrócił swe oceaniczne jednostki do Nowego Orleanu, lekkie jednostki Davisa odpłynęły w górę rzeki do Saint Louis, a blokująca Vicksburg armia gen. Williamsa pomaszerowała do Baton Rouge.