Takie rozwiązanie utrudniało zastosowanie klasycznej głowicy kumulacyjnej, wymagającej utrzymania ściśle określonej odległości głowicy od pancerza w momencie wybuchu. Zdecydowanie prostsze w przelatującym nad celem pocisku było użycie ładunku EFP, nie mającego aż takich ograniczeń dotyczących odległości głowicy od rażonego pancerza w momencie inicjacji wybuchu formującego penetrator.
Takie rozwiązanie zastosowano w pociskach TOW-2B i szwedzkim RBS 56B BILL 2. TOW-2B został zbudowany w 1992 roku i był skuteczną bronią do zwalczania pancerzy chronionych współczesnymi mu osłonami reaktywnymi. Posiadał głowicę kalibru 140 mm, złożoną z dwóch ładunków EFP wykonanych z tantalu. Penetrator charakteryzował się przebijalnością rzędu 140 mm RHA.
Kolejnym rozwiązaniem, w którym zastosowano głowicę EFP była amerykańska wyrzutnia ręczna przeciwpancernych pocisków kierowanych FGM-172 SRAW z 2003 roku. Zastosowano w niej pojedynczą wkładkę kumulacyjną, ale o dużym kalibrze, wynoszącym 200 mm. Pocisk miał zdolność formowania co najmniej dwóch penetratorów, co umożliwiało pokonanie reaktywnego pancerza oraz dawało przebijalność rzędu 140 mm RHA.