Rozwścieczony chan kazał podpalić nie osłonięte murami przedmieścia i okoliczne wioski.
W kwietniu 814 roku Krum rozpoczął przygotowania do ostatecznej rozprawy z Bizancjum. 14 kwietnia zmarł jednak nagle na wylew krwi do mózgu i to zapewne ocaliło cesarstwo.
Po śmierci Kruma walki z Bizancjum na dotychczasową skalę ustały. Jego następcy zajęli wprawdzie znaczne połacie Macedonii, ale nie atakowali Konstantynopola. W kraju problemem stały się waśnie religijne. Bułgarscy szamani i kapłani słowiańskiego boga Peruna, wydali bezpardonową walkę chrześcijanom, coraz liczniej osiedlającym się w Bułgarii.
Jednak chanowie zaczęli dostrzegać znaczenie nowej religii dla umocnienia jedności kraju i władzy monarszej. W roku 852 chanem został Borys. Początkowo usiłował zająć wschodnie dzielnice państwa Franków, podporządkować sobie Chorwatów, a nawet kilkakrotnie uderzył na terytorium Serbii. Po serii niepowodzeń zaprzestał militarnych akcji i skupił się nad sprawami wewnętrznymi. Obserwując wydarzenia na scenie europejskiej, zrozumiał, że musi przyjąć chrześcijaństwo. Chrzest odbył się w Konstantynopolu w 866 roku, gdzie otrzymał nowe imię Michał i odtąd znany jest jako Borys I Michał. Jednocześnie porzucił tytuł chana i zaczął używać tytułu kniaź.