Stał się tak gorliwym wyznawcą nowej wiary, że w 889 roku, po 37 latach panowania, dobrowolnie abdykował i schronił się w klasztorze (prawdopodobnie w monasterze św. Pantalejmona w Presławiu).

Jego syn Włodzimierz okazał się władcą nader krótkowzrocznym. Niemal natychmiast po objęciu tronu porzucił chrześcijaństwo i przywrócił dawny kult. Czteroletnie panowanie Włodzimierza było ciągiem rozpustnym uczt i orgii; sprawy państwa pozostawił własnemu biegowi. W 893 roku Borys I Michał, nie mogąc dłużej słuchać wieści o wyczynach syna, opuścił klasztor i wiernym zwolennikom nakazał pojmanie Włodzimierza. Następnie rozkazał go oślepić i uwięzić, po czym zwołał zgromadzenie szlachty, aby podjąć decyzję co do dalszych losów państwa. Wspólnie postanowiono, że nowym władcą zostanie młodszy syn Borysa – Symeon.

Symeon pragnął stworzyć wielkie imperium, którego stolicą zostałby Konstantynopol. Ponieważ jednak do realizacji tak ambitnych planów było bardzo daleko, zaczął rozbudowywać Presław, który uczynił nową stolicą. W tym okresie jego stosunki z Bizancjum uległy pogorszeniu. Przyczyną stało się nałożenie przez władze bizantyjskie ceł na bułgarskie towary oraz przekazanie greckim kupcom monopolu na handel z Bułgarami. Symeon zażądał od cesarza Leona VI Filozofa odszkodowania za poniesione straty. Cesarz ani myślał płacić.