W XVIII wieku wyłoniono dwa typy ludzi spoza Europy: „szlachetnego dzikusa” i „krwiożerczego dzikusa”. Ciekawość w stosunku do ludzi jako eksponatów wystawianych w tawernach i na jarmarkach rosła i do końca XVIII wieku przyciągnęła uwagę uczonych. Do tego czasu niektóre „okazy ludzkie” osiągnęły status celebrycki, jak np. Polinezyjczyk Aotourouv, który został sprowadzony do Paryża w 1769 na spotkanie z królem Ludwikiem XV. Podobny los spotkał Polinezyjczyka Omaï w Londynie w 1774.
W latach 1800–1840, zarówno w Stanach Zjednoczonych (Nowy Jork), jak i w Europie (Paryż i Londyn), ludzkie zoo wyewoluowały z ciekawostek zarezerwowanych dla elity do popularnej formy rozrywki dostępnej dla tłumów. Między 1810 a 1820 w Paryżu i Londynie zorganizowano „egzotyczne” wystawy Hotentotów, w 1817 Indian, w 1822 Lapończyków i w 1824 Inuitów. W 1827 czterech wojowników i dwie kobiety z rdzennego plemienia Osage przybyło do Paryża. Zostali powitani przez króla Karola X. Krótko potem umarli. Znanym przykładem „atrakcji dla zwiedzających” była Saartjie Baartman (nazywana często „hotentocką Wenus”), która pokazywana była w Anglii, Holandii i Francji od 1810 aż do swojej śmierci w Paryżu w 1815. Celowo zakładano na nią ubrania, które były za ciasne i zbliżone do koloru jej skóry.