Jeden z imperialistycznych poglądów na cały niezachodni świat przedstawiał go jako rozległy park zwierząt, w którym biali mogliby funkcjonować jako opiekunowie ogrodów zoologicznych, zarządcy rdzennych ludzkich i nie-ludzkich mieszkańców.

Do połowy XIX wieku mały|Saamowie na wystawie w Egyptian Hall, Piccadilly, 1822 thumb|Karykatura Saartjie Baartman mały|Maximo i Bartola mały|Plakat wystawy Carla Hagenbecka prezentującej Saamów W 1415 Henryk Żeglarz zaplanował założenie „kolekcji” afrykańskich niewolników. W 1493 Krzysztof Kolumb, wracając ze swojej podróży za ocean, przywiózł do Hiszpanii rdzennych mieszkańców Nowego Świata. Przedstawił hiszpańskiej rodzinie królewskiej sześciu Indian. W 1528 Hernán Cortés zaprezentował na dworze cesarza Karola V azteckich artystów. W 1529 polski kanclerz wielki koronny Krzysztof Szydłowiecki prosił Jana Dantyszka, dyplomatę, by przysłał mu choć jedną osobę przywiezioną na hiszpański dwór przez konkwistadorów. W 1550 w Rouen królowi francuskiemu Henrykowi II zaprezentowano wioskę amazońską: 300 osób polowało, zbierało pożywienie, pokazywało walki i sceny rodzajowe z użyciem prawdziwej broni, którą później ofiarowano monarsze. To właśnie wówczas w Valladolid trwała debata dotycząca traktowania ludzi z Nowego Świata.