W trakcie marszu pozostawiono dwa następne niesprawne czołgi TK-3, jeden w Bochni, drugi w Żabnie wymontowując z nich uzbrojenie. Ogółem w kompanii było 6 sprawnych czołgów.
7 września w trakcie marszu 51 skczr dołączyła w Radomyślu Wielkim do 10 Brygady Kawalerii, pozostałe 4 czołgi włączono w skład 101 kompanii czołgów rozpoznawczych jako jej III pluton pod dowództwem ppor. rez. Stefana Kossaka. 51 skczr została rozformowana, kpt. Kazimierz Poletyłło został pomocnikiem kwatermistrza brygady, poczet dowódcy przydzielono do Kwatery Głównej brygady, załogi kompanii uzupełniły stan osobowy 101 kczr. III pluton prowadził walki w składzie 10 BK od 9 do 17 września. Wyróżnił się w walce pomiędzy Krakowcem a Jaworowem, gdzie zaskoczył niemiecki zmotoryzowany oddział wydzielony. W trakcie potyczki uszkodził niemieckie czołgi i armatę przeciwpancerną, a piechota niemiecka na samochodach poniosła duże straty. Po tej walce III/101 kczr z jednym uszkodzonym czołgiem wycofał się w kierunku Lwowa do lasu w rejonie Jaworowa. Pozostałość rozwiązanej 51 skczr w składzie 10 BK, 19 września przekroczyły granicę węgierską i zostały internowane