Pomimo prób wykonania zwrotów w celu uniknięcia ataku i wystrzelenia własnych torped, o 23.46 amerykańskie torpedy trafiły trzy czołowe niszczyciele „Hagikaze” (2 torpedy), „Arashi” (3 torpedy) i „Kawakaze” (2 torpedy). „Shigure”, dowodzony przez komandora Tameichi Harę, zdołał wymanewrować przepływające blisko torpedy zwrotem w prawo, lecz jedna trafiła go w ster, ale szczęściem dla okrętu, nie wybuchła. Chwilę przed tym, „Shigure” odpalił też własne torpedy, lecz niecelnie.

15. dywizjon amerykański, płynący w dalszej kolejności, tymczasem wykonał zwrot w lewo, przecinając kurs japoński i otworzył ogień do obezwładnionych okrętów. Niszczyciel USS „Stack” dobił torpedami „Kawakaze”, który wywrócił się i zatonął. Na pole walki wróciły też niszczyciele 12. dywizjonu. Niedługo po północy zatonął „Arashi”, dobity artylerią i torpedami oraz „Hagikaze”, dobity artylerią. Jedynie „Shigure” zdołał ujść, nie podejmując walki ze znacznie przeważającym nieprzyjacielem. Amerykanie usiłowali ratować rozbitków, lecz ci odmawiali wyciągnięcia z wody i pójścia do niewoli.