Legenda o powstaniu opactwa Pirmina nad Jezioro Bodeńskie miał ściągnąć w celach misyjnych możny alemański o imieniu Sintlaz. Razem udali się do Rzymu, gdzie papież Grzegorz II (660–731) udzielił Perminowi zezwolenia na wyświęcanie księży i powierzył mu misję chrystianizacji Alamanów. Pirmin wrócił do Francji i wraz z 40 mnichami udał się do Alamanów. Sintlaz podarował mu niezamieszkaną wyspę Sintlazau na Jezierze Bodeńskim. Pirmin oczyścił ją z węży, ropuch i innych „jadowitych” zwierząt – kiedy Pirmin zstąpił na wyspę, wszelkie robactwo uciekło. Razem z towarzyszami wykarczowali teren i założyli klasztor.
Rozkwit Pierwsze opactwo powstało w Mittelzell na północnym krańcu wyspy: drewniany kościół oraz klasztor, które wkrótce przebudowano. Od 746 wszystkie budynki były już kamienne. Położone pomiędzy Niemcami a Włochami opactwo cieszyło się przychylnością władców potężnych dynastii Karolingów i Ottonów, którzy nadali klasztorowi wiele ziem, w tym wyspę. Opaci z Reichenau doradzali władcom z dynastii Karolingów: cesarzowi Karolowi Wielkiemu (768–814) i Ludwikowi I Pobożnemu. Przyczyniło się to do podniesienia statusu opactwa, które stopniowo wyłączono spod władzy świeckiej, nadając mu jurisdictio fori, status księstwa oraz wyłączając spod jurysdykcji episkopatu.