We wrześniu Polak zwyciężył w challengerze rozgrywanym w Saint-Rémy, w finale pokonując Édouarda Rogera-Vasselina 3:6, 7:6(8), 7:6(6). W październiku z kolei okazał się najlepszy podczas białoruskiego futuresa (F3), a tydzień później dotarł do finału turnieju F4. Na koniec sezonu Janowicz zaliczył całkiem udany występ podczas challengera w Salzburgu, gdzie w finale przegrał z reprezentantem Irlandii Conorem Nilandem 6:7(5), 7:6(2), 3:6.

Sezon 2010 zakończył na 161. miejscu w rankingu ATP.

2011 Rok ten zainaugurował wielkoszlemowym Australian Open, ale został wyeliminowany już w drugiej rundzie kwalifikacji przez Bobby’ego Reynoldsa w trzech setach 2:6, 6:2, 11:13. Jeszcze w styczniu Polak wystartował w challengerze w Courmayeur i dotarł tam do półfinału, odpadając w potyczce z luksemburskim tenisistą Gilles’em Müllerem. W kwietniowym turnieju rangi 250 Series w Monachium Polak przegrał mecz w drugiej rundzie eliminacji z Martinem Fischerem 6:7(5), 3:6.

Na kortach Rolanda Garrosa pożegnał się z turniejem już w pierwszej rundzie kwalifikacji, po przegranym meczu z Denisem Gremelmayrem 5:7, 6:3, 4:6.