Pożar, jaki wybuchł podczas zamieszek, doprowadził do zniszczenia bazyliki Hagia Sophia.

Część senatorów, którzy uważali ostatnio wprowadzone podatki za zbyt wysokie oraz że cesarz za mało uwagi poświęca sprawom arystokracji, uznała zamieszki za dogodny moment, by obalić Justyniana. Powstańcy, teraz już uzbrojeni i prawdopodobnie po kryjomu dowodzeni przez swych zwolenników w Senacie, żądali, by Justynian zdymisjonował prefekta Jana z Kapadocji, którego obwiniano o podniesienie podatków oraz kwestora Triboniana, odpowiedzialnego za zmianę przepisów prawa karnego. Następnie obwołali nowym cesarzem Hypatiusza, bratanka byłego cesarza Anastazjusza I.

Zrozpaczony Justynian chciał szukać ratunku w ucieczce, ale jego żona Teodora miała rzekomo przywołać go do opamiętania słowami: „Ci, którzy noszą koronę, nigdy nie powinni przeżyć jej utracenia. Nie chcę dożyć dnia, w którym przestaną mnie tytułować cesarzową”. Oświadczyła, że wprawdzie cesarz ma otwartą drogę ucieczki statkiem, ona ma zamiar zostać w mieście, bowiem „purpura jest najlepszym całunem”.