Po powrocie z Paryża w 1986 wystąpił na łamach „Przeglądu Politycznego” z pochwałą neoliberalizmu i z krytyką neokonserwatyzmu, któremu zarzucił przywiązanie do hierarchii społecznej i nadmierny nacjonalizm.
W latach 1985–1988 utrzymywał się z pracy fizycznej w założonej przez Macieja Płażyńskiego Spółdzielni Pracy Usług Wysokościowych „Świetlik”. Pracował także w Niemczech w fabryce produkującej sok jabłkowy, a od lipca do września 1989 przy remoncie uniwersytetu ludowego w w pobliżu Tromsø w Norwegii na zaproszenie przyjaciela Jaśka Pawłowskiego (któremu przy okazji pomógł przemycić do Sztokholmu trzy wojskowe pontony dla tamtejszej polonijnej drużyny harcerskiej).
W maju i sierpniu 1988 współpracował z Jackiem Merklem przy organizacji strajków robotniczych na Wybrzeżu. Wraz z Januszem Lewandowskim i Janem Krzysztofem Bieleckim założył w tym samym roku nieformalną organizację o nazwie Gdańskie Towarzystwo Społeczno-Gospodarcze Kongres Liberałów (zarejestrowaną jako stowarzyszenie w styczniu 1989).