6 czerwca 1944 roku po rozpoczęciu operacji wyzwalania Europy Zachodniej przez aliantów, jednostki Maquis przystąpiły do zmasowanego uderzenia na Niemców. Hiszpańskie jednostki miały swój znaczny udział w tej operacji. Południowa część kraju (oprócz portów, które miały bardzo silne niemieckie garnizony) została wyzwolona głównie wysiłkiem jednostek partyzanckich. Anarchistyczny batalion „Libertad", dowodzony przez Ramona Vila Capdevila (pseudonim „Caraquemada”) wyzwolił samodzielnie miasteczko Cahors oraz brał udział w atakach na Royan i Cap Grave, ostatnie bastiony niemieckiego oporu we FrancjiStuart Christie My granny made me an anarchist, Hastings 2002, s 18. Kilkadziesiąt francuskich miast (w tym Tuluza, Marsylia i Nîmes) zostało wyzwolonych przy znacznym udziale hiszpańskich jednostek.

Pierwszymi alianckimi żołnierzami, którzy weszli do Paryża byli hiszpańscy anarchiści z 9 kompanii (z oficjalnym językiem hiszpańskim) podlegającej francuskiej 2 Dywizji Pancernej generała Leclerca. Czołgi wjeżdżające do miasta miały wymalowane farbą na bokach nazwy: „Durutti”, „Ascaso”, „Ebro”, „Guadalajara”.