Muzyka thumb|upright|Plakat wiedeński z 1906 roku Libretto, jeszcze bez tytułu, zostało przekazane Heubergerowi. Ten przyjął tekst, ale przez dłuższy czas nie dawał znaku życia. Kiedy nie pomogły ponaglenia Léon, Stein i dyrektor Karczag, dla którego operetka była przeznaczona, wprosili się do Heubergera na przesłuchanie już skomponowanych fragmentów. Heuberger przegrał im cały pierwszy akt i zebrani uświadomili sobie, że tekst trzeba odebrać kompozytorowi inaczej ich praca skazana będzie na klęskę. Heuberger, wówczas już profesor Akademii Wiedeńskiej, redaktor Muzycznego Rocznika Wiedeńskiego i prezes Męskiego Towarzystwa Śpiewaczego oddalił się bardzo od czasów swego scenicznego debiutu. To co skomponował było nudne i staroświeckie. Obecni z trudem potrafili skupić uwagę na muzyce przynajmniej przez kilka minut. Podobno Léon obiecał Heubergerowi tytułem zadośćuczynienia parę jednoaktówek do opracowania.