W sezonie 2009/10 Kapsa rozpoczął grę w Ekstraklasie od ósmej kolejki – meczu z Zagłębiem Lubin. Wcześniej zagrał w dwóch meczach Młodej Ekstraklasy – z Cracovią (2:3) i Polonią (4:4). Później rozegrał wszystkie pozostałe mecze zarówno w lidze jak i w Pucharze Polski. W meczu 28. kolejki z GKS Bełchatów wszedł jako zmiennik Sebastiana Małkowskiego. W sumie w 23 meczach stracił 23 bramki w lidze oraz 5 bramek w 5 meczach pucharowych. W styczniu 2010 podpisał nowy kontrakt z Lechią Gdańsk, obowiązujący do końca sezonu 2011/12 Serwis lechia.gda.pl na koniec rundy wiosennej sezonu 2009/10 wypowiadał się pochlebnie o Kapsie, stwierdzając że był jednym z najlepszych zawodników Lechii Gdańsk, jednak miał też kilka nieudanych interwencji.

Sezon 2010/11 Kapsa zaczął jako podstawowy bramkarz gdańskiej Lechii. Zagrał pierwsze 9 kolejek, tracąc 5 bramek (w tym dwie w meczu z Jagiellonią Białystok). Przełomowym meczem było spotkanie z Wisłą Kraków w Krakowie, które gdańszczanie przegrali 2:5 a Kapsa popełnił w nim wiele błędów, których efektem były bramki dla gospodarzy. Po tym meczu Kapsa został przeniesiony do drużyny Młodej Ekstraklasy, gdzie rozegrał zaledwie dwa spotkania a później do trzecioligowych rezerw Lechii, gdzie zagrał w spotkaniu z Gryfem Słupsk.