30 czerwca zwiadowcy armii Boemunda i Roberta donieśli o obecności Turków w okolicy, jednak książęta uznali, że musi to być niewielki oddział, i nie uprzedzili drugiej kolumny krzyżowców. Jednak następnego dnia, kilka godzin po świcie, kiedy pierwsza armia krzyżowców przeprawiła się przez niewielką okresową rzekę i wyszła na otwarty teren u zbiegu dwóch dolin, w pobliżu dawnej bizantyńskiej twierdzy Doryleum, nieoczekiwanie pojawiły się przed nią tysiące tureckich jeźdźców. Była to armia pod wodzą Kilidż Arslana, który postanowił wykorzystać okazję do pobicia krzyżowców. Nieznana jest dokładna liczba podwładnych Boemunda i Roberta. Cała armia krzyżowców w chwili wyruszenia pod Niceę liczyła około 7500 dobrze uzbrojonych konnych rycerzy oraz 5000 piechoty, oprócz tego zaś nawet ponad 60 tysięcy różnego rodzaju osób towarzyszących – giermków, czeladzi, księży, rodzin żołnierzy itd.Ibidem. Prawdopodobnie w chwili przybycia pod Doryleum armia ta była właściwie nienaruszona. Nieznana jest także dokładna liczba Turków, lecz mogli oni dysponować siłami nawet większymi niż połączone armie krzyżowcówIbidem, s. 145..
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Bitwa pod Doryleum (1097) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.