7 grudnia 1989, po wiadomościach telewizyjnych (kiedy to poinformowano, że amnestia nie obejmuje recydywistów), więźniowie z paw. „C” odebrali funkcjonariuszom SW (oddziałowym) klucze od cel i wypuścili wszystkich skazanych. Podobna sytuacja wystąpiła w paw. „B”. Następnie przystąpili do budowania barykad w korytarzach i przy drzwiach wejściowych do pawilonów oraz przygotowali zapory ogniowe i broń. Wzmocnione siły znajdowały się poza pawilonami mieszkalnymi, w tym w administracji. Takie rozlokowanie sił doprowadziło do tego, że skazani z dużą łatwością opanowali 2 pawilony mieszkalne.
W godzinach nocnych z 7/8.12.1989r. funkcjonariusze przystąpili do szturmu na zbuntowane pawilony. Skazani podpalili zapory ogniowe. W kierunku funkcjonariuszy SW poleciały zaostrzone metalowe i drewniane piki, śruby, mutry, dachówki i cegły. Pierwotnie funkcjonariuszom udało się odbić z rąk skazanych I i II kondygnację paw. „C”. Po kolejnych 3 godzinach walk sytuacja wróciła do poprzedniego stanu. SW została wyparta z paw. „C”.