5 września dowódca 2 BG podporządkował mjr. Kraszkiewiczowi batalion 1 pułku strzelców podhalańskich improwizowany w Ośrodku Zapasowym 21 DPG w Nowym Sączu pod dowództwem kpt. Edwarda Dietricha i batalion ON „Sambor” mjr. Mariana Wincentego Suda.
Na granicy wschodniej batalion nie został odtworzony. Jego pozostałości wykorzystano do odtworzenia batalionów „Hoszcza” i "Ostróg". thumb|Batalion walczył w składzie armii Nad ranem 6 września batalion KOP „Żytyń” z batalionem ON „Limanowa” przybył do Grybowa, do odwodu dowódcy 2 BG lecz marsz wydłużono do Ropy. Na skutek strat bojowych i marszowych batalion ON „Limanowa” nie mógł być brany pod uwagę jako jednostka taktyczna.
8 września około godz. 6.00 batalion KOP „Żytyń” wraz z batalionem ON „Sanok” dotarł do Jasła, gdzie wszedł w skład pułku KOP „Karpaty I” jako III batalion. Natomiast batalion ON „Sambor” odmaszerował w kierunku Krosna. Tego samego dnia batalion w składzie Pułku KOP „Karpaty I” walczył z niemieckim 136 pułkiem strzelców górskich (2 DG) o Jasło, a po wycofaniu z miasta, na otwartej przestrzeni, dostał się pod skoncentrowany ogień artylerii, od którego zginęło wielu żołnierzy, a około 40 zostało rannych. W Węglówce batalion stoczył potyczkę z niemieckimi kolarzami.