Pomimo to, policja aresztowała ich, a po wyjaśnieniach i śmierci Matthew, ona i Caleb wyjechali z Fairview.
Curtis Monroe Curtis Monroe (Michael Ironside) to były i nieżyjący prywatny detektyw wynajęty przez rodziców zmarłej Melanie Foster. Kilka lat wcześniej stracił licencję i pochodził z ChicagoSezon 2 odcinek 12, „We’re Gonna Be All Right”, reżyseria: David Grossman, scenariusz: Alexandra Cunningham, [premiera:] 15 stycznia 2006..
Sezon 2 Przyjechał do Fairview po Caleba którego zdjęcie, po aresztowaniu, pojawiło się w krajowej prasie z prośbą o zidentyfikowanie mężczyzny. Próbował go porwać ze szpitala psychiatrycznego, ale ubiegła go jego rodzina. Wyśledził ich na 4351 Wisteria Lane, gdzie czekał aż Betty i Matthew opuszczą dom. Curtis włamał się do domu i skuł Caleba, po czym rozejrzał się przez okno czy nikt nie obserwuje budynku. Gdy miał o niego zejść, wpadł w – spróchniały przez korniki – stopień schodów do piwnicy. Zaczął krwawić, a po chwili zmarł. Na telefon komórkowy Curtisa zadzwonił jeden z rodziców Melanie Foster. Wieczorem Betty i Matthew umieścili zwłoki mężczyzny w bagażniku jego samochodu. Matthew upuścił do środka kluczyki od pojazdu, więc nie mogli go wywieźć. Bagażnik otworzył się, gdy uderzyło w niego auto Susan Mayer. Krzyk Alberty Fromme skupił uwagę sąsiadów na jego zawartości.
Matthew Applewhite