5 lipca Offenbach wysłał do Halévy’ego obszerny list informujący go zamiarze wystawienia Orfeusza i z prośbą o pomoc. Halévy, mianowany właśnie sekretarzem generalnym cesarskiego ministerstwa, przestraszył się planów Offenbacha i odmówił udziału w przedsięwzięciu. Ten jednak nie przyjął odmowy do wiadomości. Cremieux, znacznie mniej utalentowany od Halévy’ego, pracował zbyt powoli, jak na potrzeby kompozytora. 8 lipca wysłał do librecisty kolejny list: Jeśli nawet chcesz, czy też musisz, zostać statecznym człowiekiem, nie napisać już nigdy żadnego libretta, to powinieneś przynajmniej ukoronować swoją teatralną karierę arcydziełem, a "Orfeusz" będzie arcydziełem i osiągnie dwieście przedstawień (…) Nie chcesz, aby wiązano z tym Twoje nazwisko? (…) Mogę dać CI słowo, że nawet najbliżsi przyjaciele nie będą się domyślać, że cała sztuka jest Twoja. Ściskam Twoją rękę i czekam na teksty. Nie przyjmuję do wiadomości żadnych wymówek. Halévy ostatecznie ustąpił. Uzgodniono, że wszystkie teksty podpisze Cremieux. Chcąc uhonorować autora tekstu Offenbach i Cremieux dedykowali później operetkę: Naszemu przyjacielowi Halévy’emu.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Orfeusz w piekle · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.