W. W. Skeat napisał w 1911 roku w Encyklopedii Britannica: „Malajczyk w sposób nagły i bez żadnego widocznego powodu wpadał na ulicę uzbrojony w obosieczny miecz kalis, bądź inną broń i siekał nią wszystkich, których napotkał, dopóki sam nie zginął. Te ataki szału traktowano dotąd jako nagłe odejście od zmysłów. Obecnie już wiadomo, że typowy amok to rezultat czynników takich jak lokalna zazdrość czy duża przegrana w hazardzie, które prowadzą do desperacji i zmęczenia życiem. Jest to w zasadzie malajski ekwiwalent samobójstwa, jako iż zwyczaj ten zanikł w brytyjskich posiadłościach na półwyspie, gdzie potencjalni sprawcy boją się schwytania i osądzenia z zimną krwią.”

Podczas amerykańskiej okupacji Filipin udało się uwiecznić na zdjęciach incydenty amoku w Mindanao, Palawan i Sulu. Podczas hiszpańskiego okresu kolonialnego osoby w amoku określano mianem juramentador, czyli „ci, którzy złożyli ślubowanie Bogu”. Wynikało to z faktu, że osoby w amoku mylono z szahidami. Szahidzi składali ceremonialne śluby Bogu, iż zginą podczas ataku na wroga. Taki akt poświęcenia miał im zapewnić osiągnięcie raju.