Agloval, poprzez wiedźmina, prosi Sh’eenaz, by stała się kobietą i wyszła za niego. Syrenka odmawia i proponuje, by on sam został trytonem. Książę nie zgadza się i chce ją złapać w sieci, jednak Geralt odradza mu to, mówiąc o mieszkającym w wodzie krakenie.
Ponieważ wiedźmin nie wykonał swojego zadania, Agloval nie płaci mu ani grosza. Przyjaciołom zaczął dokuczać głód. Na szczęście pojawia się Drouhard, który proponuje Jaskrowi, by zagrał na zaręczynach jego syna, w zamian za co obiecuje strawę i kilkanaście talarów. Bard wyraża zgodę. Przyjaciele na zaręczynach spotykają znajomą Jaskra, Essi Daven zwaną Oczkiem. Dziewczyna pomimo „niezręcznego” przyjęcia przez Geralta nie obraża się na wiedźmina. Na przyjęciu pojawia się Agloval. Ma zlecenie dla Geralta. Otóż załoga jednego z jego statków łowieckich zginęła. Prawdopodobnie jest to sprawka jakiegoś potwora. Białowłosy musi zbadać sprawę i pozbyć się niebezpieczeństwa. Wieczorem, przed pójściem spać, Jaskier i Geralt rozmawiają ze sobą na różne tematy. Bard wychwala urodę Oczka i nie może uwierzyć, czemu Geralt nie zwrócił na nią należytej uwagi, a cały czas wzdycha za Yennefer z Vengerbergu.