W tym czasie kapłani erib biti przeprowadzali swe rytuały przed posągami Marduka i jego małżonki. Potem swe obowiązki rozpoczynali kapłani narum i śpiewacy kultowi kalu.
Uroczystości trzeciego dnia nisannu zaczynały się podobnie jak dnia poprzedniego. Kapłan šešgallu wstawał dwie godziny przed świtem, brał rytualną kąpiel w rzece, recytował modlitwę do Marduka, a następnie otwierał bramy świątyni. Następnie trzy godziny po wschodzie słońca do E-sagila przybywali złotnik i cieśla, którym kapłani składali zamówienie na dwie rzeźby: jedną z cedru i jedną z tamaryszku. W celu ich przyozdobienia rzemieślnicy dostawali ze skarbca świątynnego złoto i kamienie szlachetne (szóstego dnia nisannu obie figurki były rytualnie palone). Czwartego dnia nisannu kapłan šešgallu wstawał dwie godziny przed świtem, brał rytualną kąpiel w rzece, rozsuwał zasłony, za którymi stały posągi Marduka i jego małżonki, i recytował przed nimi modlitwę šuilla. Następnie udawał się na Wzniosły Dziedziniec, gdzie trzykrotnie błogosławił E-sagilę. Późnym wieczorem kapłan šešgallu recytował przed posągiem Marduka w jego celli E-umusza cały epos Enuma elisz. Marduka w tym dniu wielbiono szczególnie, gdyż jako najwyższe bóstwo i właściciel tablic losu me był władny, by swoją twórczą siłą nie dopuścić do powrotu chaosu sprzed stworzenia człowieka.