Roślinność żółknie i zasycha. Celowo tnie się ją nisko, aby oddalić termin następnego koszenia. Jeśli trawnik przytnie się tak skutecznie, że uschnie, w kolejnych miesiącach nie trzeba go kosić. Niskie koszenie, bez dodatkowych zabiegów, jest zawsze szkodliwe. Nadmiar wytworzonych substancji organicznych rośliny magazynują w korzeniach, kłączach i cebulach. Substancje te pozwalają roślinom w dobrym stanie przetrwać zimę i na wiosnę rozpocząć wegetację. Przycinanie odbywające się jesienią zbyt późno nie pozwala w dostatecznym stopniu zregenerować zapasów, a wtedy rośliny łatwo wymarzają, późną wiosną zaczynają wegetację i źle rosną. Po zbyt wczesnym wiosennym ścięciu, zimowe zapasy zużywane są całkowicie, a regeneracja odbywa się słabo, ponieważ organy asymilacyjne usunięto. Latem, przy suszy, silniej rozwijają się korzenie, a słabiej część nadziemna. W okresie regeneracji potrzeba więcej wody, której brakuje, gdyż zbyt niskie koszenie odsłoniło glebę i doprowadziło do jej przesuszenia. Przy zbyt wczesnym i zbyt późnym koszeniu dużo gatunków roślin wypada, zwykle są to gatunki delikatniejsze i często bardziej pożądane.