Bezpośrednią przyczyną eksplozji, według przypuszczeń, mogła być iskra wywołana naciśnięciem dzwonka u drzwi przez jedną z ofiar.

W efekcie wybuchu 6 osób zginęło na miejscu. Janina Kamińska zmarła w trakcie akcji ratunkowej (w godzinach popołudniowych jej głos był słyszany w głębi rumowiska, do którego ratownicy jeszcze nie mogli się dostać, nazajutrz o godzinie 9:30 wydobyto jej zwęglone zwłoki), zaś Dariusz Kaszuba dwa dni później w szpitalu w wyniku krwiaka mózgu oraz odmrożeń, które spowodowały m.in. niewydolność nerek. Wśród ofiar znalazła się rodzina psychologa, prof. Stanisława Gerstmanna – zginął on, jego żona, synowie (jeden z nich przyjechał w odwiedziny do rodziców) i wnuczek.

Lista ofiar śmiertelnych Stanisława Dziordzińska (lat 71) Bartłomiej Gerstmann (lat 3) Helena Gerstmann (lat 70) Krzysztof Gerstmann (lat 35) Przemysław Gerstmann (lat 31) Stanisław Gerstmann (lat 72) Janina Kamińska (lat 54) Dariusz Kaszuba (lat 13)

W następstwie tego zdarzenia postanowiono: umieścić zawory odcinające dopływ gazu na zewnątrz każdego budynku i odpowiednio je oznaczyć, zredukować ciśnienie w