Następnie wojska szwedzkie, maszerujące przez lasy i błota z obawy przed litewską jazdą (na takich terenach trudno przeprowadza się szarżę), wkroczyły do Kurlandii. Stolica księstwa Mitawa padła bez oporu. Próba opanowania przez Szwedów Kokenhuzy nie powiodła się, gdyż wysłany w jej kierunku silny podjazd został rozbity przez wojska Aleksandra Gosiewskiego.

Na początku stycznia 1622 roku Szwedzi opanowali Wolmar, a także liczne mniejsze zamki inflanckie. Po tym ostatnim sukcesie rozłożyli się na leże zimowe. W tym czasie liczebność wojsk Radziwiłła wzrosła do 3000 żołnierzy, dzięki czemu hetman mógł zablokować wiele garnizonów szwedzkich, co przyczyniło się u Szwedów do poważnych strat z powodu chorób i głodu. Już 7 stycznia Radziwiłł odzyskał miasto Mitawę, jednak z powodu braku artylerii nie mógł zdobyć bronionego zacięcie zamku. Blokowana przez miesiące załoga skapitulowała 6 lipca z powodu głodu. Główne siły Gustawa Adolfa przybyły z odsieczą blisko pół miesiąca po kapitulacji, gdy wojska litewskie okopały się już wokół miasta. Doszło do długotrwałych walk pozycyjnych (bitwa pod Mitawą), które mimo znacznej przewagi liczebnej Szwedów nie przyniosły rozstrzygnięcia. W czasie tych walk pierwszy raz w dziejach doszło do sytuacji, że ogień piechoty i artylerii szwedzkiej zdołał odeprzeć atak husarii (w sile kilku chorągwi).