Główną jednak cechą wojsk Rzeczypospolitej, którą Gustaw Adolf starał się zaszczepić swym wojskom była taktyka jazdy polskiej. Odtąd jazda szwedzka nie stosowała już karakolu, lecz tylko szarżę i walkę na małą odległość z użyciem pistoletów i rapierów. Dodatkowo jazda szwedzka wzmacniana była oddziałami muszkieterów, które stojąc między oddziałami jazdy wspomagały ją swym ogniem. W artylerii król Szwecji przeprowadził ujednolicenie kalibrów dział i ładunków.

Po zakończonych reformach armia szwedzka uzyskała dużą ruchliwość popartą wielką siłą ognia i potężną mocą przełamującą. Najbliższe zwycięskie walki z armią Rzeczypospolitej, która w tym okresie należała do najlepszych na świecie, miały potwierdzić trafność przeprowadzonych reform. Ale największą sławą armia szwedzka okryła się podczas wojny trzydziestoletniej. Dysponując teraz tak sprawną armią Gustaw Adolf postanowił wykorzystać kłopoty polsko-litewskie w stosunkach z Turcją i zaatakować.