Zdobywał 15,5 punktów w meczu, miał 5,2 zbiórek i 2,9 przechwytów. W play-offach zdobywał średnio 19 punktów, 5,8 zbiórek i 2,5 przechwytów. Na koniec sezonu zajął drugie miejsce w głosowaniu na obrońcę roku NBA.

Sezon 03-04 był najbardziej udany w dotychczasowej karierze Artesta. Wybrano go najlepszym obrońcą ligi. Zagrał też w meczu gwiazd, w którym zdobył 7 punktów. Wybrany został również do najlepszej piątki obrońców i do trzeciej piątki całej NBA. Średnio zdobywał 18,3 punktu, 5,3 zbiórek, 3,7 asyst i 2,1 przechwytów. Dwa razy został zawodnikiem tygodnia. Zawodnicy pilnowani przez Artesta w regular season zdobywali średnio ponad 8 punktów w meczu. W fazie playoff „Ron Ron” był najlepszym strzelcem drużyny w pierwszej i drugiej rundzie zdobywając średnio ponad 20 punktów. W finale konferencji przeciwko Detroit Pistons, Artest zdobywał nieco ponad 14 punktów i miał tylko około 30% skuteczności rzutów z gry.

W pierwszych siedmiu spotkaniach sezonu 04-05 Artest rzucał średnio prawie 25 punktów na mecz. Podczas wielkiego skandalu i awantury na trybunach w meczu z Detroit Pistons, został zawieszony do końca sezonu.