W sumie, we wrześniu 1862 roku pułkownik Miles dowodził około 14 tysiącami żołnierzy stacjonującymi w Harpers Ferry i Martinsburgu.
Atak konfederatów thumb|400px|Pozycje oddziałów wojsk Konfederacji (na czerwono) i Unii (na niebiesko) podczas bitwy o Harpers Ferry we wrześniu 1862 roku Operacja wojskowa zaplanowana w rozkazie specjalnym 191 z technicznego punktu widzenia była trudna do przeprowadzenia. Plan wymagał, aby trzy oddzielne kolumny wojska dotarły do Harpers Ferry z trzech różnych kierunków, maszerując okrężnymi drogami na swoje pozycje, wspinając się na trzy różne grzbiety górskie oddzielone od siebie dwiema rzekami. Oddziały musiały umieścić ciężką artylerię na odpowiednich pozycjach na szczytach wzniesień, wciągnąć tam wozy amunicji, komunikując się co najwyżej przy pomocy flag sygnałowych. Plan zakładał, że wszystko to zostanie wykonane w ciągu trzech dni. Armii generała Lee brakowało żywności, odzieży, butów i wydawało się, że nie jest ona zdolna fizycznie dotrzymać terminów określonych w planach ofensywy. Mimo tego, że plan wydawał się niemożliwy do wykonania, 10 września Lee pożegnał się z oddziałami, które wyruszyły w kierunku Harpers Ferry.