Olbrzymią popularność przyniosły też zespołowi wielokrotnie rearanżowane utwory "Moanin'" Timmonsa, i "Along Came Betty" Golsona.
Eksperymentalne inklinacje Shortera nieustannie pchały grupę w stronę granic jazzu ale kompozytor ani na chwilę nie odcinał się od bogatej bebopowej tradycji. Album Free for All (1964), postrzegany jako ukłon w stronę Coltrane'a stanowi ukoronowanie ambicji Shortera i uważany jest zarówno za jedno z największych osiągnięć grupy Blakeya, jak i przykład najwyższej klasy hard bopu w ogóle.
Schyłek W przeciągu swojej kariery Blakey zagrał na dziesiątkach albumów, głównie z różnymi, nieustannie zmieniającymi się składami Jazz Messengers. Duża rotacja muzyków w jazzowych bandach była i jest raczej oczywistą normą niż czymś szczególnym (wyjątkami były raczej zespoły w których dokładnie ci sami muzycy grali ze sobą przez kilka lat). Blakey kładł jednak na ciągłe odświeżanie zespołu nacisk szczególny. Na nagraniu "A Night at Birdland" (1954) mówi: "Zawsze zostanę z młodymi. Kiedy ci dorosną – poszukam sobie młodszych. To zapewnia sprawność umysłu ".