Największym zakładem przemysłowym, który powstał w XIX-wiecznym mieście, była utworzona w 1857 huta szkła Moser, specjalizująca się w ręcznej produkcji kryształu bez dodatku ołowiu, która w ciągu 20 lat istnienia dorobiła się statusu dostawcy dworu wiedeńskiego, a także przedstawicielstw handlowych w Ameryce (obecnie przy hucie funkcjonuje muzeum).

Ważnym wydarzeniem było powstanie w 1870 linii kolejowej Karlowe Wary – Cheb, a rok później Karlowe Wary – Chomutów. Spowodowało to znaczny wzrost liczby gości, odwiedzających Karlowe Wary. Pod koniec XVIII wieku było to kilkaset osób rocznie, natomiast w 1872 r. anonimowy korespondent efemerycznego tygodnika „Zdrojowiska” donosił: Osób w ogóle bawi tutaj 5,600. O mieszkania bardzo trudno; znalazłem, że są obecnie dwa razy droższe niż były przed trzema laty. Do zdrojów trudno się dostać, taki natłok. Trzeba faire la queue, jak mówią francuzi, i czekać pół godziny zanim można swój kubek napełnić. Między cudzoziemcami, rosyanie zajmują pierwsze miejsce tak pod względem liczby, jak i znakomitości. Między innemi bawi tutaj książę Szuwałow, naczelnik tajnej kancelaryi i żandarmeryi w Cesarstwie, ks. Golicyn, hr. Rüdiger i pewien panflecista – publicysta rosyjski, a radca stanu, którego obecnie w Rosyi, nie przymierzając, jak djabła się boją (...) Z polaków bawi tutaj hr.