Pisząc ...o Karlsbadzie, którego sława krańców, można mówić, Europy doszła (…) dodawała, że jawił się on jej jako ...zjazd wszystkich bogaczy świata, cel wszystkich świetnych elegantek, miejsce, gdzie złoto potokiem płynie (…), gdzie panują ...uczty świetne, zgiełk, hałas, zabawy i wszelkie rozkosze, jakie świat niesie próżności, a których ostentacya i rozrzutność pierwszemi są warunkami. Nawiązując do faktu, że w uzdrowisku często spotykali się mniej lub bardziej dyskretnie czołowi politycy z różnych państw i obozów, dodawała przewidująco: Skaliste ściany tego ciasnego wąwozu, nawykły równie do zwierzeń miłosnych, jako i do sporów, gdzie o losy krajów się ścierano, nieraz zapewne jeszcze udzielą swego tajemnego cienia miłosnej parze lub dyplomatycznej głowie.
W 1807 Jan Becher rozpoczął produkcję likieru Becherovka – w późniejszych latach najsłynniejszego karlowarskiego wyrobu.