Dla chrześcijanina msza staje się „ośrodkiem i centrum życia wewnętrznego”. Całe jego życie powinno stać się prawdziwą ofiarą, aby dokonało się pełne utożsamienie z Chrystusem. Msza święta dostarcza Bożej energii do pracy, świętości i apostolstwa. Wierni Opus Dei starają się łączyć kapłańską duszę ze świecką mentalnością. Kapłańska dusza w przypadku świeckich polega na „ofiarowaniu Bogu pracy, odpoczynku, radości i przeciwności dnia, całopalenia ciał zmęczonych nieustanną posługą”, z duszą stale zwróconą ku tabernakulum.

Josemaria chciał, aby modlitwa była pełną miłości i prostoty rozmową z Bogiem obecnym w duszy. „Dzieci Boże nie potrzebują sztucznych pedantycznych metod, aby zwracać się do swego Ojca”. Zachęcał wszystkich, aby poświęcali codziennie Bogu konkretny czas na modlitwę myślną (rozważania). Zachęcał także do codziennego uciekania się do modlitw i praktyk pobożności wynikających z wielowiekowej tradycji Kościoła.

Życie chrześcijanina powinno odzwierciedlać 30 lat ukrytej pracy Jezusa, o której Ewangelie ledwie wspominają. W codziennych zajęciach nie ma nic bezużytecznego czy małego. „Wytrwać z Miłości w małych sprawach, to heroizm”. Życie wszystkich chrześcijan powinno cechować się więc: posłuszeństwem, pokorą i ubóstwem.