Początki drogi życiowej i rodzina Goodall opowiadała w wywiadzie, że na Czarny Ląd przyjechała jako młoda, naiwna dziewczyna, wówczas bez odpowiedniego wykształcenia (pracowała dotąd jako sekretarka), która nie miała pojęcia o życiu szympansów. W Gombe (Tanzania) poznała fotografa i reżysera filmów przyrodniczych, Hugo van Lawicka, którego poślubiła w 1964. Trzy lata później na świat przyszedł ich syn, Hugo Eric Louis „Grub” van Lawick. Małżonkowie rozwiedli się w 1974. W 1975 Jane Goodall wyszła ponownie za mąż, za Dereka Brycesona, dyrektora Parku Narodowego w Tanzanii. Tworzyli dobraną, szczęśliwą parę aż do śmierci Brycesona, który zmarł na raka w 1980.
Goodall wspomina, jak zostawiła małego „Gruba” ze swoją asystentką. Wracała właśnie do domu, gdy usłyszała przerażające dźwięki dobiegające z domostwa. Były one identyczne jak te, które szympansy wydają z siebie, gdy widzą mięso. Wbiegła do domu i zobaczyła synka w najlepszym zdrowiu oraz swoją studentkę przesłuchującą taśmy z zarejestrowanymi zachowaniami małp. „Grub” nie przepadał za szympansami, bał się ich. Został biznesmenem, zajmował się poławianiem krabów, co martwiło Goodall. Pozostawali przez pewien czas w konflikcie. Syn nie podzielał poglądów matki i jej pasji.