Ponieważ Francja w czasie pokoju nie mogła przyjąć cudzoziemców do regularnej armii, Czechosłowacy podpisali pięcioletnie kontrakty do Legii Cudzoziemskiej z ustnym przyrzeczeniem, że w razie wybuchu wojny kontrakty te zostaną anulowane i trafią do regularnej armii francuskiej. 26 lipca 1939 František przygotował się do odjazdu parowcem „Kastelholm” z portu w Gdyni do Francji, lecz przed odjazdem statku pojawił się pułkownik Ludvík Svoboda z grupą polskich oficerów zachęcający Czechów do wstąpienia do polskiego wojska. František razem z kilkoma kolegami postanowił przyjąć ofertę wstąpienia do polskiego lotnictwa. Został przyjęty do polskiego wojska i w lipcu František, po krótkim przeszkoleniu na polskich samolotach, został przydzielony jako instruktor lotnictwa do eskadry szkolnej obserwatorów w Centrum Wyszkolenia Lotnictwa nr 1 w Dęblinie.