Legenda Z Dominikowem związana jest legenda o istnieniu w tym miejscu lub w pobliżu klasztoru dominikanów. Klasztor miał być drewniany, wybudowany nad brzegiem Popradu. Wezbrane wody rzeki zniszczyły budynek, zabierając jego resztki ze swoim nurtem. Wiele wieków później na wysokości kamieniołomu w Barcicach świnie wygrzebały z błota dzwon kościelny. Istnieje również inna wersja tej legendy, bardziej popularna. Otóż według przekazów starszych ludzi z okolicy, klasztor dominikanów (albo kościół) istniał na Zabroniu, pod lasem Sadzonka. Był to teren podmokły i dlatego klasztor z biegiem lat miał się zapaść pod ziemię. W miejscu klasztoru pojawiło się jeziorko. Kilkaset lat później wypuszczone na żer świnie wydobyły z błota dzwon kościelny. Działo się to prawdopodobnie na przełomie XIX i XX w. Nie wiadomo, co stało się z dzwonem. Być może uda się to ustalić w toku dalszych poszukiwań. Zwolennicy tej opowieści twierdzą, iż pamięć po klasztorze dominikanów miała przetrwać w nazwie osiedla – Dominików.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Dominików · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.