Od 1961 mieszkał w małym pokoiku u państwa Haak.
W 1965 otrzymał pozwolenie na pierwszy wyjazd do Polski w odwiedziny do krewnych, po czym 31 sierpnia tegoż roku powrócił do Karagandy.
W grudniu 1967 po raz ostatni – z uwagi na zły stan zdrowia – wyjechał na misje, tym razem do Tadżykistanu.
U schyłku życia 3 marca 1968 powrócił do Karagandy, gdzie – po tygodniowej chorobie – kontynuował pracę duszpasterską. We wrześniu 1969 ponownie przyjechał do Polski, gdzie przez miesiąc wypoczywał w Krynicy, powracając do Kazachstanu 16 grudnia 1969. Kolejny raz przybył do Polski w grudniu 1972, gdzie przebywał przez pewien czas w szpitalu w Nowej Hucie. Podczas wizyt we Wrocławiu spotykał się z przyjeżdżającymi kresowiakami w mieszkaniu rodziny Bogdana Mikułowskiego, który później był świadkiem na jego procesie beatifikacyjnym.
Spotykał się często z kard. Karolem Wojtyłą, późniejszym papieżem i świętym, który żywo interesował się jego pracą duszpasterską w Kazachstanie. W odpowiedzi kardynałowi, aby ze względu na zły stan zdrowia pozostał w Polsce odpowiedział: