W latach 1914–1915 na linii Gorlice-Przemyśl. 23 grudnia 1914 roku od rana Rosjanie ustawili nad stacją kolejową w Zarszynie, 12 dział, dodatkowo 4 działa przy moście kolejowym na Pielnicy i przez cały dzień prowadzili gęsty ogień artyleryjski na miejscowości Odrzechowa i Pastwiska. Wieczorem bój ustał, a rano, dokładnie w wigilię Bożego Narodzenia 1914 słychać było nieustanne warczenie karabinów maszynowych na pierwszym łańcuchu górskim. Wypływał z tego wniosek, że piechota rosyjska starła się z piechotą austriacką, złożoną z pułków polskich 10 i 45 pułku piechoty, rekrutowanych z powiatów Brzozów, Sanok i Lesko. Żołnierzy tych zachęcano do natarcia obietnicą, że jeżeli się mężnie spiszą, to święta spędzą w rodzinnych domach”Józef Stachowicz. Miniony czas, s. 32.. 2 maja 1915 wieczorem, gdyśmy wrócili z nieszporów majowych, doszedł nas z zachodu donośny i nieustający grzmot dział. Zaczęła się ofensywa niemiecko-austriacka pod Gorlicami, o czym wtedy naturalnie nie wiedzieliśmy. Na linii Wisłoka bitwa trwała od 8 do 10 maja 1915. W nocy z 9 na 10 maja pułki bośniackie usiłowały kilkakrotnie sforsować Wisłok w Besku, w miejscu gdzie rzeka płynie głębokim jarem. Rosjanie bronili się zawzięcie, za każdym razem wstrzymując natarcie.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 45 Pułk Piechoty (austro-węgierski) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.