Po bitwie Po bitwie Napoleon był bardzo rozczarowany wynikiem. Formalnie pokonał przeciwnika, zmuszając go do odwrotu, w ostatecznym rozrachunku zwycięstwo to okazało się nieznaczne. Francuzi stracili pod Budziszynem około 13 000 żołnierzy, a sprzymierzeni około 15 000. Jednak niektóre źródła podają straty wojsk koalicji sięgające 20 000 żołnierzy. Mimo wszystko Napoleonowi nie udało się osiągnąć celu, a jego wojska były zbyt wyczerpane, aby wydać przeciwnikowi kolejną bitwę. Do boju ruszyła jedynie kawaleria.
Doszło do starcia pod Wurschen, gdzie pobity został Blücher, a 22 maja pod Löbau pierwszy szwadron 1 pułku szwoleżerów-lansjerów pod Jerzmanowskim wpadł znienacka na dragonów rosyjskich, omal nie zagarnął w niewolę księcia Wasilija Trubeckiego i zepchnął rozbitych dragonów pod szable innych pułków jazdy napoleońskiej.