Życie rodziny królewskiej było stosunkowo spokojne, a dwór nie był tak okazały jak ten w Petersburgu. Olga przez cały czas pobytu w Grecji tęskniła za Rosją. Jej pokój wypełniony był ikonami z jej ojczyzny, a w pałacowej kaplicy śpiewała z dziećmi słowiańskie pieśni. Często odwiedzała rosyjskie statki cumujące w Pireusie i zapraszała rosyjskich marynarzy do pałacu królewskiego. Ponadto była jedyną kobietą w historii mającą tytuł Admirała Imperialnej Marynarki Wojennej Rosji, który otrzymała jeszcze w dniu ślubu.

Kiedy w 1888 roku urodził się Krzysztof, ósme i ostatnie dziecko Olgi i Jerzego, kobieta postanowiła uczynić go „małym Rosjaninem”. Świadczy o tym chociażby to, że dziecko królowa postanowiła urodzić w swoim rodzinnym Pawłowsku, w przeciwieństwie do pozostałych dzieci, które przyszły na świat w Grecji. Oprócz tego rodzicami chrzestnymi chłopca został car Rosji, Aleksander III, z żoną, Marią Fiodorowną.

Działalność charytatywna Szacunek swoich poddanych Olga zaskarbiła sobie dzięki swojej działalności charytatywnej. Królowa angażowała się w niesienie pomocy ubogim i sierotom. Została patronką sierocińca Amalieion założonego przez poprzednią królową Grecji, Amalię Oldenburg. Ponadto podjęła się również reformy systemu więziennictwa.