W nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r. Gen. Marian Langiewicz przeprowadził manewr wojskowy, który wyparł Rosjan poza rogatki Szydłowca. Około 2 w nocy 23 stycznia 1863, 500 powstańców zaatakowało z 3 stron stacjonujące w Szydłowcu 2 roty piechoty rosyjskiej (ok. 400 żołnierzy) pod dowództwem mjr. Rüdigera. Atak mimo dość chaotycznego przebiegu i przedwczesnej dekonspiracjiWalery Przyborowski, Dzieje roku 1863. Kraków 1897 r., T. 1, s. 119. zakończył się wyparciem Rosjan z miasta. Po połowicznym zwycięstwie wśród powstańców nastało rozprężenie. Nie ubezpieczono pozycji i nie śledzono poczynać wroga. Nad ranem nastąpił kontratak sił rosyjskich, w wyniku czego powstańcy pod wodzą Langiewicza musieli wycofać się z miasta w kierunku Wąchocka. Rosjanie po powrocie zabili 36, i wzięli do niewoli przeszło 70 mieszczanJan Grabiec, Rok 1863. Poznań 1913 r., s. 237., oraz księdza proboszcza Aleksandra MalanowiczaJadwiga Prendowska, Moje wspomnienia. Kraków 1962 r., s. 55..

27 maja 15 konnych pod dowództwem por. Wiśniewskiego rozpędziło stacjonujących w Szydłowcu żołnierzy rosyjskich. Zaś 8 listopada oddział pod dowództwem ppłk. Jana Rudowskiego rozbił stacjonujące w mieście siły rosyjskie (ok. 50 żołnierzy) i przejął transport kożuchów.