Geralt, Borch i Zerrikanki następnego dnia ruszają w podróż po świecie. Na granicy zatrzymuje ich dziesiętnik, mający za zadanie przepuszczać tylko tych, którzy mają glejt. Wśród ludzi czekających pod szlabanem jest Jaskier. Opowiada on Geraltowi, że król Niedamir urządza polowanie na smoka, który niedawno pojawił się w okolicy. Szewc Kozojed zatruł go sztuczną owcą nafaszerowaną siarką, smołą i wilczymi jagodami. Jaszczur pożarł ją i padł na ziemię. Chwilę później wstał i odfrunął, był jednak bardzo słaby. Nieletni król, Niedamir, ma zamiar przejąć jego skarb i poślubić pewną księżniczkę, która (zgodnie z przepowiednią) może zostać żoną zabójcy smoka. Ponieważ jednak sam nie chce się narażać, wynajmuje do tego oddział smokobójców. Są to: rycerz Eyck z Denesle, rębacze Boholta, krasnoludy Yarpena Zigrina, szewc Kozojed i czarodziejka Yennefer. Usłyszawszy o niej Geralt postanawia dołączyć do wyprawy. Po chwili wracają Tea i Vea, które przyprowadzają ze sobą czarodzieja Dorregaraya, biorącego również udział w łowach. Mag za pomocą mocnych argumentów (podpalenie drzewa) przekonał dziesiętnika do przepuszczenia ich wszystkich.