Konwersi nosili habity i składali śluby zakonne, lecz zwykle nie mieli dostępu do szlachty zakonnej. Nie uczestniczyli w kolegiach i innych zgromadzeniach. Osobno jedli i spali w dużych dormitoriach bez indywidualnych cel. W razie choroby osobno też byli leczeni. W oddalonych od klasztoru miejscach, tam gdzie były dobra zakonne, często powstawały dla nich miniatury klasztoru: kuchnia, dormitorium, refektarz. Wobec niekompletności dokumentacji takie miejsca omyłkowo mogą być brane za oddzielne opactwa. W innych zakonach (męskich i żeńskich) zjawisko to nie występowało w tak jaskrawej formie.

W późniejszym okresie w zakonach męskich podział na chóry zaczął zanikać, ponieważ z powodu utraty przez nie dóbr ziemskich nie byli już potrzebni chłopi do uprawy ziemi. W zakonach żeńskich natomiast podział ten w XIX w. nasilił się i przybrał formy podobne do cysterskich. Wynikało to z tego, że zakony żeńskie zaczęły prowadzić wtedy masowo takie instytucje, jak szkoły, sierocińce etc. – okazało się, że potrzeba było stosunkowo nielicznych wychowawczyń i nauczycielek oraz licznych osób obsługi (pranie, sprzątanie etc.). Dlatego też zakonnice I Chóru („chórowe”) zaczęły pełnić role nauczycielek (tym bardziej, że z racji pochodzenia były wykształcone), podczas gdy liczniejsze zakonnice II Chóru (konwerski) zaczęły zajmować się obsługą.