Tymczasem niespodziewanie w Budzie wdowa po Ludwiku – Elżbieta Bośniaczka postanowiła zmienić decyzję zmarłego męża i przeznaczyć koronę polską młodszej córce Jadwidze. Decyzja ta spowodowała, że u stronników mazowieckiego Piasta powstał projekt wydania niezamężnej, młodocianej królewny (pomimo że była ona zaręczona wcześniej z Wilhelmem Habsburgiem) za Siemowita IV. Fakt takowy spowodowałby pogodzenie legitymistów stojących na straży praw dynastii andegaweńskiej ze zwolennikami księcia mazowieckiego.
Pierwszym krokiem do realizacji śmiałego planu było wyniesienie Siemowita na tron królewski. W tym celu na zjeździe możnych i szlachty w Sieradzu 28 marca 1383 jeden z czołowych zwolenników Siemowita arcybiskup gnieźnieński Bodzanta zaproponował kandydaturę księcia mazowieckiego na króla. Propozycja ta zgodnie z planem zyskała powszechną akceptację i tylko dzięki śmiałej interwencji kasztelana wojnickiego Jana z Tęczyna (syna wojewody krakowskiego Andrzeja z Tęczyna), który poradził wstrzymać się ze wszelkimi decyzjami aż do czasu przyjazdu Jadwigi do Polski, pomysł przepadł. Sprzeciw Małopolan wobec kandydatury Piasta wiązał się zapewne z faktem obawy przed wzrostem roli Wielkopolan pod panowaniem Siemowita.