Z drugiej strony, bakterie współewoluowały z organizmami wielokomórkowymi, które wykształciły metody obrony przed nimi. Szybka introdukcja zupełnie obcego gatunku często natomiast prowadzi do wyniszczenia miejscowych gatunków, które nie zdążyły się przystosować (np. inwazja królików w Australii, albo europejskie bakterie dziesiątkujące Indian). Szara maź mogłaby być zbyt obcym gatunkiem, żeby inne gatunki mogły się przystosować.
Ryzyko i środki ostrożności Nie jest jasne, czy nanotechnologia może doprowadzić do powstania szarej mazi. Konieczność zużywania dużej ilości energii ogranicza nanomaszyny do powielania się tylko tam, gdzie jest ona łatwo dostępna. Choć ze światła słonecznego i z utleniania materii organicznej można uzyskać znaczną ilość energii, może ona nie być wystarczająca dla potencjalnych nanomaszyn do wygrania z organicznym życiem (które już korzysta z tych zasobów). Jeśli nanomaszyny byłyby zbudowane ze związków organicznych, mogłyby nawet same stawać się pożywieniem dla bakterii i innych organizmów. Jeśli byłyby zbudowane ze związków nieorganicznych lub wykorzystywały w dużym stopniu pierwiastki niespotykane w organizmach żywych, musiałyby zużywać dużo energii na wydobywanie ich z niskoenergetycznych związków, w których zwykle są związane (np.