Jednym z takich miejsc był Gaukinderheim w Kaliszu. Ośrodek zniemczania dzieci zorganizowano na terenie klasztoru, po uprzednim usunięciu z niego sióstr zakonnych. Przy kaliskim zakładzie działało tajne biuro meldunkowe, nadzorowane przez Lebensborn. Rejestrowano w nim dzieci przeznaczone do zniemczenia i wywiezienia. Tajne biuro meldunkowe, w którym zmieniano dzieciom tożsamość, w zasadzie uniemożliwiało odnalezienie uprowadzonego dziecka.

Z obozów germanizacyjnych dzieci przekazywane były rodzinom niemieckim. Dzieci uznane za „małowartościowe” odsyłano do obozu koncentracyjnego w Auschwitz w celu eksterminacji lub do osiedlenia w Generalnym Gubernatorstwie. Jednym z najbardziej znanych przypadków rabunku i germanizacji polskich dzieci jest historia Alojzego Twardeckiego.

Osobną akcją w ramach programu rabunku dzieci była przeprowadzana w 1944 przez niemiecką Grupę Armii „Środek” i 9. Armię na terytorium Ukrainy i Polski akcja specjalna Heuaktion, podczas której pochwycono 40–50 tys. dzieci. Spośród wszystkich ofiar rabunku dzieci najwięcej pochodziło z terytorium Polski – ocenia się, iż Niemcy przymusowo wywieźli ogółem 200 tys.Czesław Madajczyk Generalna Gubernia w planach hitlerowskich. Studia, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa, 1961, s. 49.