Dzieci uprowadzane były przemocą, często z użyciem podstępu i w wyniku zamordowania rodziców, kierowano je do specjalnych ośrodków i wydziałów odpowiednich instytucji lub do eufemistycznie nazwanych przez nazistowską propagandę tzw. wiosek dziecięcych () – w istocie były to obozy selekcji rasowej (tzw. selekcji wartościującej) dla dzieci (niem. Kindererziehungslager), gdzie niszczono oryginalne metryki urodzenia zastępując je nowymi, zmieniano nazwiska dzieci na niemieckie i dokonywano wstępnej germanizacjiNazwiska początkowo „tłumaczono” – np. Twardowski na Hartmann od niemieckiego słowa Hart (twardy). Jednakże szybko wprowadzono nowy system i odtąd imiona dziecka zmieniano na niemieckie odpowiedniki (np. Józef na Josef), a jeśli nie istniał niemiecki odpowiednik to nadawano imię, którego brzmienie było jak najbardziej zbliżone do oryginalnego imienia; natomiast w przypadku nazwisk nadawano nowe o pisowni i wymowie jak najbardziej zbliżonych do poprzedniego nazwiska (np. Witaszek zmieniano na Witschke)..