Do pionierów badań nad wykorzystaniem tych substancji do celów leczniczych zaliczyć można Alberta Hofmanna (odkrywcę LSD) i Stanislava Grofa (czeskiego psychiatrę, współtwórcę Towarzystwa Psychologii Transpersonalnej). Grof prowadził psychoterapię z użyciem LSD, która pozwalała na ujawnianie ukrytych urazów, nawet tak odległych jak trauma związana z narodzinami. Sam efekt terapii przywoływał skojarzenie z psychoanalizą, jednak proces terapeutyczny postępował znacznie szybciej. Po zdelegalizowaniu LSD Grof opracował metodę oddychania holotropowego, będącą sposobem osiągania odmiennego stanu świadomości bez użycia środka psychodelicznego.
Ciekawym zjawiskiem związanym z użyciem środków halucynogennych w terapii było odkrycie Howarda Lotsofa z 1962 roku. W wieku 19 lat, znajdując się w stanie uzależnienia od heroiny, odkrył on na własnej osobie leczący potencjał ibogainy, związku wytwarzanego z kory afrykańskiego krzewu, Ibogi narkotycznej (Tabernanthe iboga). Miał on polegać głównie na zmniejszaniu reakcji abstynencyjnej po odstawieniu narkotyków i alkoholu.