Było to pismo geopolityczne, analizowało politykę zagraniczną poszczególnych państw, sytuację w najbardziej zapalnych regionach świata oraz miejsce Polski w świecie.

thumb|Groby pułkownika Ignacego Matuszewskiego i majora Henryka Floyar-Rajchmana po powtórnym pogrzebie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach thumb|Groby pułkownika Ignacego Matuszewskiego i majora Henryka Floyar-Rajchmana na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach (2023) Przewidując rychły wybuch wojny i niebezpieczeństwa dla Polski, w marcu 1938 r. na łamach wileńskiego „Słowa” były minister skarbu rozpoczął kampanię na rzecz zwiększenia budżetu wojskowego i sformowania trzech dywizji pancernych. Po zajęciu przez Niemców Pragi (15 marca 1939) Matuszewski napisał w „Polityce Gospodarczej” artykuł o konieczności podwojenia szeregów polskiej armii. Zaniepokojona elita władzy skonfiskowała tekst Matuszewskiego, ale ukazał się on w nieco zmienionej wersji w „Słowie”. Był pesymistą, którego Józef Beck nie chciał słuchać. Obawiał się, że wojna doprowadzi Polskę do niespotykanej dotąd klęski. Krytyczny stosunek pułkownika do polityki Becka potwierdził na emigracji Władysław Studnicki.